public forum
home forum magazine gallery links about faq courtesy
It is currently Mon Oct 20, 2014 3:42 am

All times are UTC - 7 hours [ DST ]




Post new topic Reply to topic  [ 2 posts ] 
Author Message
 Post subject: Lublin 2008: Dada von Bzdülöw Theatre - "Factor T"
PostPosted: Mon Nov 10, 2008 4:34 am 
Offline

Joined: Sun Oct 24, 1999 11:01 pm
Posts: 19975
Location: London, England; Tallinn, Estonia
Image

Dada von Bzdülöw Theatre / Gdansk, Poland

Factor T


Premiere: March 1st 2008 / Stary Browar, Poznań
USA premiere: September 5th 2008 / Christ Church Neighborhood House / Philadelphia Live Arts Festival
choreography and dance: Katarzyna Chmielewska, Bethany Formica, Rafal Dziemidok, Leszek Bzdyl
music: Mikolaj Trzaska
costumes: Hiroshi Iwasaki
directed by: Leszek Bzdyl
lights: Michal Kolodziej
Duration: 80 minutes
production: Dance Advance/ Philadelphia, Philadelphia Live Arts Festival, Polish Cultural Institute in NYC, Kulczyk Foundation/ Poznan, Klub Zak/ Gdansk
co-production: Staromiejski Dom Kultury/ Warsaw
supported by: Trust for Mutual Understanding in NYC, City Council of Gdansk
Dance Advance is a program of Philadelphia Center for Arts and Heritage, funded by The Pew Charitable Trust and administrated by the University of the Arts

A silly biped shows a group of unconditional, impulsive behaviours, which could be called an Aversion towards killing [A]. It so happens, however, that some of its original gastronomic (and sexual?) Urges [U] cannot be fulfilled without the killing of members of its own kind, or members of other, related species. In other words, committing deeds, which the biped sincerely hates to commit, is its life's need. This is not a dramatic conflict. This is a conflict, which – the thoughtlessness of the fortune – we cannot avoid. Hence, it is a Tragic [T] conflict.

It might be easier to assume, that the tragic dichotomy is not a relation between the Aversion to killing and the very necessity to kill, but rather, a relation between Fear and Hunger, or between the production of adrenaline and the production of digestive juices, or even the Biblical contradiction of the ban on having children and a simple urge to submit to a sexual act (in which the essence of the story of Eden is contained). This has a secondary meaning. No matter whether the [A]version concerns the killing or risking life in combat and at work, or having children, and whether the need comes down to eating and getting rid of the sperm. Factor T, the original tragedy, remains unaltered and has to be taken for granted.
Stefan Themerson, Faktor T

Considering Stefan Themerson's above statement, Dada von Bzdülöw Theatre transfers it to the post-dramatic theatre arena. After a multitude of decompositional, nonlinear experiences, an Actor discovers a peculiar [A]version to dawdling in life’s conflicts. Following the discovered [A]version, the Actor plunges in the diminution of ego and the exploration of harmony. This particular honesty towards oneself, however, leads to an impotent insignificance, to a passive creation of crippled meanings and, ultimately, to theatrical death.

This could be the point at which this catastrophe might be ended. However, faced with the audience, the Actor submits/ once more submits/ always submits to the need of survival. Yields to the everlasting game principle. Well? Isn't Factor T embodied in this post-dramatic, actor's dichotomy?

Stretched between the [A]version and the [U]rges Actors, as well as Spectators (with the Spectators wanting high emotions and, instead, being utterly bored after the first five minutes...) we, once again, are confronted with this theatrical comedy as we would be with an ancient tragedy. Hopelessly bound with Factor T, unable not to submit to Factor T, we constantly duplicate Factor T.

* * *

The idea of Factor T appeared in 2006, after the audience's and critic's enthusiastic reaction to the company's performances in New York (Dada Theatre was invited to New York by famous La MaMa Theatre and the Polish Cultural Institute), and after a week long workshop in Philadelphia. Factor T is an effect of cooperation between Dada von Bzdülöw Theatre and Dance Advance structures. Dada Theatre invited Philadelphia dancer, Bethany Formica, to participate in their dance project. The rehearsals to the première took place in two stages – in Philadelphia (in autumn 2007), and in the Old Brewery (in February 2008). The American première of the spectacle took place in September, 2008 during the next edition of Live Art festival. The project's partners are: the Polish Cultural Institute in NYC, Kulczyk Foundation and Klub Zak in Gdansk. (with support of Trust for mutual understanding , City of Gdansk and Staromiejske Centrum Kultury in Warsaw)


Top
 Profile E-mail  
 
 Post subject:
PostPosted: Thu Nov 13, 2008 1:41 pm 
Offline

Joined: Thu Nov 06, 2008 8:03 pm
Posts: 6
Absurdalny "Faktor T"

To chyba pierwszy raz podczas tegorocznego festiwalu, gdy nie wszyscy zainteresowani mogli obejrzeć przedstawienie. Zmiany w ustawieniu widowni sprawiły, że dramatycznie zmniejszyła się pojemność Sali Nowej, która nie była w stanie pomieścić wszystkich festiwalowiczów. Ci, którym udało się zająć miejsca siedzące, przez 85 minut obserwowali przedstawienie „Faktor T” gdańskiego teatru Dada von Bzdülöw, którego reżyserią zajął się Leszek Bzdyl.

Całość rozgrywała się pośrodku sceny zbudowanej na planie kwadratu, dookoła którego zgromadzona była publiczność. To ustawienie sprawia, że widzowie mają odmienne perspektywy z których obserwują działania czwórki aktorów. Nie jest to komfortowa sytuacja, choć na pewno stwarza możliwość odbioru indywidualną dla każdego z oglądających.

Spektakl podzielony jest na dwie części, z których pierwsza ma wygląd przymiarek do prawdziwej gry. Aktorzy ćwiczą rozmaite sekwencje gestów, ruchów, działań scenicznych. Wykonują w parach wiele gimnastycznych ćwiczeń, biegają, turlają się po ziemi, etc. Wszystkie te czynności są niedbałe, ruchy niedopracowane, niedokładne. Ponadto artyści komentują nawzajem swoje zachowania, zwracają sobie uwagę na niedbały strój, słowem usiłują wywołać na widzach wrażenie, że przyglądają się oni próbie do przedstawienia, a nie gotowemu dziełu. Stroje używane w tej części występu to charakterystyczne spodnie na szelkach i zwykłe, sportowe koszulki (z wyjątkiem jednego z aktorów, który w tę część garderoby wyposażony nie został. Niestety…). Wszystkie użyte w przedstawieniu kostiumy zaprojektował Hiroshi Iwasaki.

Druga część występu gdańskiej grupy zasygnalizowana jest widzom wyraźnie. Aktorzy zmieniają kostiumy, ubierają się w staromodne, eleganckie stroje. Faktyczny udział w tej części przedstawienia bierze tylko trójka spośród czworga wykonawców. Czwarta artystka przebiera się co chwila w coraz to szykowniejszą kreację. Podczas tego, dłuższego fragmentu występu wyłania się właściwy temat spektaklu. Inspirowana esejem filozoficznym Stefana Themersona produkcja, usiłuje przetransponować na język teatralny jego główne założenia. Z eseju wyłania się sposób postrzegania życia, jako walki pierwotnych żądz drzemiących w człowieku, z niechęcią do sposobów w jaki można je zaspokoić. Ten konflikt natury ludzkiej staje się motywem wokół którego toczy się całość choreograficzno – aktorskich batalii gdańszczan.

Na scenie dzieje się wiele – możemy zaobserwować rozmaite style poruszania się. Szczególnie zapadają w pamięć sceny, w których aktorzy występują w parach. Nie są one jednorodne – w niektórych obserwujemy coś na kształt ćwiczeń gimnastycznych, wyważonych, precyzyjnych; w innych z kolei dynamiczne i nie pozbawione agresji starcia dwójki artystów. Kilkakrotnie dają się też zaobserwować układy choreograficzne, w których występują wszyscy tancerze jednocześnie. Warto dodać, że nad kształtem tych elementów wykonawcy pracowali wspólnie.

Podczas przedstawienia artyści kilkakrotnie wchodzą w dialog z publicznością, usiłują wciągnąć widzów w środek swych działań. Wynika z tego wiele zabawnych sytuacji, jak chociażby ta z przesadzaniem niektórych spośród oglądających na inne miejsca. Aktorzy kilkakrotnie wpadają z impetem na widzów, siadają im również na kolanach, proszą o potrzymanie rekwizytów. Nadaje to spektaklowi rys humorystyczny i ożywia publiczność, co jest dość ważnym zabiegiem, jeśli brać pod uwagę długość przedstawienia.

Absurdalny humor przejawia się w występie nie tylko jako element gry aktorów z widzem, ale także poprzez dobór rekwizytów i elementów wystroju scenicznego. Użycie niektórych z nich, jak na przykład puszczanych zza pleców widzów papierowych samolotów, czy też zawieszenie brył lodu na linie, nie są uzasadnione niczym. Wiszący lód można ewentualnie potraktować jako niezbyt udaną próbę ochłodzenia powietrza w niezwykle tego dnia dusznej sali. Lód, samoloty i inne użyte w trakcie występu rekwizyty z pewnością podnosiły poziom absurdu w przedstawieniu, ale to czy bawiły, jest już kwestią indywidualną. Dzięki dobremu oświetleniu sceny można było obserwować twarze innych widzów, a te nie zawsze wydawały się być rozradowane.

„Faktor T” to przedstawienie skomponowane z różnorodnych elementów, ryzykowne w swoim założeniu i wykonaniu. Poprzez osobliwą formę zaskakuje jednych, a żenuje i męczy drugich. Długość trwania również ma niebagatelny wpływ na ocenę występu. Operowanie takim językiem teatralnym nawet dość odpornych widzów może zmęczyć jeśli są narażeni na jego działanie przez półtorej godziny. Odczucia w pewnym stopniu łagodzi muzyka Mikołaja Trzaski, ale tym, którzy nie preferują tego typu teatru mimo wszystko lekko nie jest.

Kaśka Plebańczyk


Top
 Profile  
 
Display posts from previous:  Sort by  
Post new topic Reply to topic  [ 2 posts ] 

All times are UTC - 7 hours [ DST ]


Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest


You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Search for:
Jump to:  
The messages in this forum are posted by members of the general public and do not reflect the opinions or beliefs of CriticalDance or its staff.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group