public forum
home forum magazine gallery links about faq courtesy
It is currently Fri Jul 25, 2014 9:10 pm

All times are UTC - 7 hours [ DST ]




Post new topic Reply to topic  [ 2 posts ] 
Author Message
 Post subject: lublin 2008: Compagnie Linga - "Speed (59 min)"
PostPosted: Mon Nov 10, 2008 4:31 am 
Offline

Joined: Sun Oct 24, 1999 11:01 pm
Posts: 19975
Location: London, England; Tallinn, Estonia
Image

Compagnie Linga / Switzerland

Speeed (59 minutes precisely)


Idea and choreography : Katarzyna Gdaniec and Marco Cantalupo
Première: Lausanne International Dance Festival– 2007
A production: compagnie linga
Duration : 59 minutes
Dancers : Johana Cessiecq, Gérald Durand, Ai Koyama, Victoria Pérez, Martin Roehrich, Evangelos Poulinas, Marie Urvoy
Music : Philip Jeck, Richie Hawtin, Goem, Plastikman, Svarte Greiner, Thomas Brinkmann, Johann Johannsson
Sound: François Planson
Lights: Bert De Raeymaecker
Photo: Gert Weigelt
Compagnie linga is the associate artist of the Théâtre de l’Octogone Pully/Lausanne and receives the support of Pro Helvetia- Swiss foundation for culture, Canton of Vaud, the City of Pully.
With the support of Loterie Romande, the City of Lausanne, Famille Sandoz Fondation, Casino Barrière Montreux Fondation.

In 59 minutes, linga investigates the guiding principles imposed on us by society: high-speed and high-performance. Social standards evaluate the way we move, rectify trajectories, determine and set more and more productive targets, exploit space, reduce the margin of error or laziness, implying that movement is just a succession of measures and calculations. Speeed (59 minutes precisely) does not take sides for slowness against speed but goes on with a choreographic process in tune with social situations.


Top
 Profile E-mail  
 
 Post subject:
PostPosted: Mon Nov 10, 2008 7:43 pm 
Offline

Joined: Thu Nov 06, 2008 8:03 pm
Posts: 6
Zabawy (z) widownią

W niedzielny wieczór na deskach Sali widowiskowej została zaprezentowana przewrotna choreografia duetu Katarzyna Gdaniec – Marco Cantalupo pt. „Speeed” w wykonaniu tancerzy Compagnie Linga. Spektakl nie opowiada żadnej przyczynowo-skutkowej historii – jest serią scenek zorganizowanych wokół jednego tematu: tytułowej prędkości i jej konsekwencji. Szybkość jest uzależniona od sprawności ciała – tylko dobrze wytrenowany organizm może zapewnić nam wysokie miejsce w rankingu. Dlatego doskonałym sposobem przekazu stał się tu bardzo fizyczny taniec.

Kiedy światła gasną na scenie pojawia się ruchomy węzeł ludzkich ciał. Zastanawiam się, ile ich jest – 3?, 4? – okazuje się, że to wijąca się wokół siebie para, ale ich ruch jest tak intensywny, że w błękitnym świetle trudno odróżnić jedną postać od drugiej. Oboje są gwałtowni, zaborczy, impulsywni.

Po tak przykuwającej uwagę introdukcji spodziewam się równie mocnego ciągu dalszego. Ale twórcy mają wobec publiczności inne zamiary. Nie spieszą się do kontynuowania rozpoczętego występu. Jeden z nich za pomocą napisów komunikuje się z publicznością. Niby nieopatrznie niektórych nie pozwala nam zobaczyć, podrażniając ciekawość i może też lekko irytując tym widza. Hasła, które widzimy wprowadzają w problematykę spektaklu: wszechobecny dziś imperatyw pośpiechu. Co twórcy myślą na ten temat? Musimy jeszcze chwilę poczekać, nim się dowiemy, bo – jak głosi jeden z napisów – „spektakl rozpocznie się, kiedy nadejdzie właściwa pora”.

To jeden z licznych w przedstawieniu elementów zabawy z publicznością, swego rodzaju droczenia się z nią, które uzmysławiają, że jesteśmy dziś zafiksowani na punkcie pędzenia naprzód. Prędkość zostaje tu ukazana jako coś powierzchownego i na swój sposób śmiesznego – jesteśmy zabawni ze swoją potrzebą: szybciej, mocniej, więcej. Czy nie jest to stricte konsumencka postawa?

Seria środkowych scen spektaklu ukazuje urywki z życia pewnej typowej dla obecnych czasów społeczności. Bieganiu towarzyszy tu popędzający świst gwizdka, urządzane są groteskowo ukazane wyścigi w przebieraniu się – do wykreowania bieżni posłużyła zwykła taśma malarska. Taniec jest nerwowy, gwałtowny, furiacki. Wszystko jest robione ze stoperem w ręku – pięciominutowe opóźnienie to przepaść, która może wywrócić życie do góry nogami. Absurd? To właśnie cywilizacja prędkości.

Dużym kontrastem jest finałowa scena, zbliżona fizykalną techniką ruchów do otwierającej spektakl. Po ciągu wartkich zdarzeń szukanie siebie i odkrywanie dwóch ciał, ich współistnienie w bezpośrednim kontakcie robi piorunujące wrażenie.

Przedstawienie zmusza do zwrócenia uwagi na fakt, że tempo życia wpływa na jego jakość. Sądzę, że po jego obejrzeniu każdy poświęci chwilę, by zastanowić się czy to nasze codzienne zaganianie ma w gruncie rzeczy sens. „Speeed” nie podaje gotowych odpowiedzi – są one kwescją indywidualnych przekonań i wyborów widza. Ja już od dawna jestem (po)wolnym człowiekiem.

Kaśka Piwońska


Top
 Profile  
 
Display posts from previous:  Sort by  
Post new topic Reply to topic  [ 2 posts ] 

All times are UTC - 7 hours [ DST ]


Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest


You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Search for:
Jump to:  
The messages in this forum are posted by members of the general public and do not reflect the opinions or beliefs of CriticalDance or its staff.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group