public forum
home forum magazine gallery links about faq courtesy
It is currently Wed Apr 16, 2014 6:30 pm

All times are UTC - 7 hours [ DST ]




Post new topic Reply to topic  [ 1 post ] 
Author Message
 Post subject: Bytom 2008: Yossiego Berga and Odeda Grafa "Heroes"
PostPosted: Fri Nov 07, 2008 3:33 am 
Offline

Joined: Sun Oct 24, 1999 11:01 pm
Posts: 19975
Location: London, England; Tallinn, Estonia
Gra pozorów i masek

Przedstawienie „Heros” jest owocem trzyletniej współpracy Yossiego Berga i Odeda Grafa. Gdyby chcieć ująć w paru słowach treść spektaklu, nie wydawała by się niczym odkrywczym- dotyczy złożonej relacji dwóch mężczyzn. Problem stosunków międzyludzkich jest chyba najczęściej podejmowanym tematem współczesnych choreografii. Gdzie w takim razie tkwi sekretna moc przedstawienia, wybranego przez magazyn „The City” jako jeden z pięciu najlepszych spektakli tanecznych w Izraelu, na przełomie 2006/ 2007? Zdecydowanie w tym, że choreograf w niebanalny sposób podszedł do banalnego tematu. Spektakl kipi wręcz humorem i (auto)ironią. Artyści chętnie łamią konwencje: pantomima nie wiedzieć kiedy przechodzi w improwizację; łamana stylistyka modern dance momentami osiąga harmonię i płynność właściwą tańcowi klasycznemu.
Jako bazę tańca wykonawcy użyli codziennych ruchów i gestów. Ktoś bierze kogoś pod rękę, druga osoba się wymiguje od niechcianego uścisku. Relacja dwóch postaci opierała się na zasadzie ograniczonego zaufania. Z jednej strony jakaś siła (wspólne wspomnienia, przeżyte razem doświadczenia) przyciągała obu mężczyzn do siebie nawzajem, tak, że żaden nie zdecydował się na opuszczenie sceny. Z drugiej zaś strony- podejmowali oni ciągłą grę prowokacji i ucieczki. Artyści „badali” jak zwykłe może przerodzić się w niezwykłe i dziwne. Miły uśmiech, jakim nas obdarzali był równie nienaturalny, co idiotyczny. Drażnił i widzów, i scenicznego partnera. Powtarzał się gest podciągania do góry koszuli i zadziornego odsłaniania brzucha. Reakcją na takie zachowanie była pogoń i pacyfikacja. Pojawiały się skomplikowane partnerowanie, w którym jedna osoba poddaje się woli i sile drugiej. Następowały zmiany ról, choć sytuacja nie zmieniała się.
Później druga strona wykonywała serię irytujących gestów- podskoki, podnoszenia rozczapierzonych palców rąk, naśladujące wręcz dziecięce zabawy. Ruch był koślawy. Linie rysowane przez kończyny łamały się bezradnie. Za pomocą groteskowych gestów postacie próbowały zwrócić na siebie uwagę partnera. Byłą to cicha prośba o zainteresowanie, zagłuszona własną dumą, która nie pozwalała postaciom zbliżyć się do siebie. Bo okazanie uczucia byłoby w tym męskim świecie słabością, więc gra w nonszalancję trwała nadal. Nieumiejętnie odśpiewane wyznanie miłosne jednej z postaci- utwór zespołu The Turtles– ”Happy Together” nie było pozbawione komizmu, która po chwili zanegowała znaczenie słów piosenki swoim niepoważnym zachowaniem.
Niestety postacie nigdy nie będą ani szczęśliwe, ani razem. Bowiem, aby stworzyć trwałą relację międzyludzką należy odsłonić się przed drugą osobą, a nawet zaryzykować możliwość odrzucenia. „Bohaterów” było na to nie stać.
Izraelczycy stworzyli wyjątkowo ciekawy i dynamiczny spektakl na temat potrzeby bliskości drugiego człowieka i dominującej w relacjach podejrzliwości. Ważki temat uniknął zbędnego patetyzmu dzięki dużej dawce humoru i ironii.
Magda Kupryjanowicz


Top
 Profile E-mail  
 
Display posts from previous:  Sort by  
Post new topic Reply to topic  [ 1 post ] 

All times are UTC - 7 hours [ DST ]


Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 2 guests


You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Search for:
Jump to:  
The messages in this forum are posted by members of the general public and do not reflect the opinions or beliefs of CriticalDance or its staff.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group