public forum
home forum magazine gallery links about faq courtesy
It is currently Thu Dec 18, 2014 6:31 am

All times are UTC - 7 hours [ DST ]




Post new topic Reply to topic  [ 2 posts ] 
Author Message
 Post subject: Bytom 2007, 4 July, Diversions
PostPosted: Fri Jul 06, 2007 12:31 pm 
Offline

Joined: Sun Oct 24, 1999 11:01 pm
Posts: 19975
Location: London, England; Tallinn, Estonia
Image
Diversions in 'Practice Paradise'


Sharp contrasts from Diversions

The performance of Welsh dance company, 'Diversions', that took place in Silesian Dance Theatre on 4.07.2007 was a great example of a fusion of ballet technique mixed with contemporary elements.

The two pieces on display were created by different choreographers and possessed contrasting characters. The first,'Practice Paradise', choreographed by Stijn Celis, was actually a kind of [scene]visual joke. The performers danced to Chopin's score for 'Les Sylphides', but instead of gentle, floating ballerinas, we admired male dancers in red dresses with corsets. There were a few women on stage as well, but the difference between male and female performers was barely visible in unisex costumes.

The group proved they have a wonderful comic talent. They were playing with ballet conventions, using typical figures in a satirical way, for example by exchanging roles between the sexes – we could see partnerships involving male dancer dressed up like a woman and his female partner dressed up like a man. While the comical effect was evident, this did not stop the performers presenting a high level of technical skill.

The second piece, 'Peeled', choreographed by Itzik Galili, illustrated the important role of lighting in his output. Also here the light was astonishing – it almost created its own show, as interesting as the dance itself. Changing colors, following the dancers, guiding them across the stage – it was definitely not just background, but an integrated part of the performance, an eleventh dancer we could say.

The music, composed specially for the work by 'Percosa' percussion group, was fast, rhythmic and made a strong impression, emphasised by the way the movement followed the music – also fast, sometimes even rapid, but not chaotic in anyway.

The theme of 'Peeled' was searching for your personality, and self – confidence. It was given in dance by oscillating between unison and individual movement. The group started to move together, then someone found their own vocabulary, with the others then following, until another dancer introduced their own way of moving. It did not stop to be interesting even for a minute.

Each of these performances is a masterpiece in itself, but seen together on one-evening, the show was fabulous. This snapshot suggested that Diversions company has an impressive variety in their repertoire and it commands our admiration that the same dancers can excel in a range of work by different choreographers.

Dorota ?


Top
 Profile E-mail  
 
 Post subject:
PostPosted: Tue Jul 17, 2007 8:40 am 
Offline

Joined: Mon Jul 09, 2007 5:56 am
Posts: 9
Location: Poland
MĘSKIE SYLFIDY I ODZIERANIE ZE SKÓR - recenzja ze spektakli grupy Diversions: "Practice Paradise" i "Peeled"


Walijska grupa Diversions powaliła wczoraj widownię na kolana. Oba jej występy zostały owacyjnie przyjęte przez publiczność XIV Konferencji Tańca. Zapewne dzięki świetnie wyćwiczonym artystom, porywającej choreografii (Stijn Celis) oraz różnorodności prezentowanych form.
Pierwszy spektakl Praktyczny Raj nawiązywał do zdobyczy romantycznego baletu XIX wieku. Wykorzystano muzykę Fryderyka Chopina, którą stworzył do baletu „Sylflidy” (inna jej nazwa to „Chopinada”). Ale w przypadku Diversions jest to intertekstualność parodystyczna zaserwowana w iście brytyjski sposób.

Sylfidami określa się istoty nieziemskie, to driady, leśne, zwiewne duchy lasku, najady. Natomiast Diversions sylfidami każe być mężczyznom! Ich śmieszne gagi, wygłupy i sytuacje sprawiały, że cała sala chichotała na widok niezgrabnych, przygarbionych facetów wystrojonych w czerwone suknie oraz piórka.

Rzecz rozgrywa się w lesie (który symbolizują trzy pniaki leżące na scenie) – dziwne osobowości (przygarbione, w przylegających do głowy ciemnych czapeczkach, w ciemnych „pelerynach” i białych rajstopach), które w owym lasku przebywają, bawią się i bawią widzów popisami tanecznymi. Wszystkie postaci wyglądają tak samo – to mężczyźni, a każdy z nich jest posiadaczem pięknego, czarnego, sumiastego wąsa - coś w rodzaju Johna Cleese’a z brytyjskiej grupy Monty Pythona. Ich twarze były równie niewzruszone, sceptyczne, czasem nieco zdezorientowane, ale przyprawiające o wybuchy śmiechu. Z czasem całe męskie grono zamienia się w stadko „zwiewnych” sylfid, pląsających w cudownie niezdarny (zaplanowany oczywiście) sposób. Wszystkie wyskoki i podniesienia parodiują w ciepły i nieco ironiczny sposób metody baletu sprzed dwóch stuleci. To była dobra zabawa pod znakiem dobrego (ironicznego, zdystansowanego, ale wyważonego) wyspiarskiego poczucia humoru, który zachwycił międzynarodową publiczność w Bytomiu.

Kolejny spektakl pt.: Peeled, to fantastyczne widowisko umiejętności tanecznych grupy Diversions, okraszone niesamowitą i wbijającą w fotel grą reflektorów, które wytworzyły niezwykły klimat na scenie. Wrażenie potęguje rytmiczna, marszowa muzyka, przerywana lirycznymi momentami. Tancerze w trakcie spektaklu wykonują szereg doskonale precyzyjnych układów, a mnóstwo różnokolorowych reflektorów również „tańczy”. Reflektory to gasną, to znów zapalają się wszystkie naraz, wśród snopów światła energicznie przewija się dziesiątka tancerzy. Nie ma w Peeled fabuły jako takiej. Są liczne etiudy, układy grupowe i solowe. Można dopatrywać się w niej metafory dojrzewania, docierania do własnego wnętrza, odnajdywania swojej tożsamości pośród innych, podobnych ludzi. Można zobaczyć zmagania człowieka z innym człowiekiem, próby dochodzenia do porozumienia. Ten spektakl był majstersztykiem pierwszej klasy. Barwny, ekspresyjny, widowiskowy, przejmujący, refleksyjny, profesjonalny, ..epitety można by mnożyć. Właściwie przy minimalnych zabiegach scenograficznych osiągnięty został oryginalny, optymalny efekt zadziwienia, podziwu, zaskoczenia. Doskonała precyzja połączyła się z poetyckim sposobem widzenia świata. O wysiłku włożonym w wydeptywanie własnych ścieżek świadczyć może tytuł, który po polsku oznacza: odarty ze skóry. I faktycznie, na koniec spektaklu kłaniają nam się aktorzy w symbolicznie podartych strojach. To znaczy, że dotarli tam, gdzie chcieli. Do naszych serc.

Marta Odziomek


Top
 Profile  
 
Display posts from previous:  Sort by  
Post new topic Reply to topic  [ 2 posts ] 

All times are UTC - 7 hours [ DST ]


Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest


You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Search for:
Jump to:  
The messages in this forum are posted by members of the general public and do not reflect the opinions or beliefs of CriticalDance or its staff.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group