CriticalDance Forum
http://www.ballet-dance.com/forum/

Bytom 2007, 26 June, Andre Gingras
http://www.ballet-dance.com/forum/viewtopic.php?f=60&t=30072
Page 1 of 1

Author:  Bytom Admin [ Mon Jul 02, 2007 11:07 am ]
Post subject:  Bytom 2007, 26 June, Andre Gingras

Image
Andre Gingras, © Jochem Jürgens

THE PEACOCK’S ROBES

Andre Gingras (Holland/Canada), "Hypertropia"


The performance ends with a majestic view of a peacock, the king of the birds. The beautiful bird towers over the other dancers, standing at the rear of the stage against a projected background. This is the way the story ends, but what came before?

A strong point of the performance is its diversity, constantly changing scenes and new stories. It’s about violence and war, about people oppressed by others, constant fights between society and individuals. The dancers illustrate scenes of beating, torture, strangling and people not allowed to express themselves. There is a joke about Jews and Palestinians told in the meantime. It reveals our stereotypical way of thinking and our approach to the wars and problems that happen close by.

Andre Gingras’ group finds the golden mean between the seriousness of the subject and casual attitudes to it- and it is all to avoid tiring the audience. In fact, we are dragged into the dialog. The dancers let us forget, that we are only in the theatre. They change the scenery themselves, order pauses to the music. To whom are the jokes about Jews addressed to, if not to us?

There is a scene of a perfect murder played for us. It is like a scene in a soap opera, where everything is perfect and the act of murder has aesthetic values. Everybody stands in their positions and does what is necessary with the speed of a Brazilian serial.

The dancers use many modes of expression, linking modern dance with break- dance and fight scenes. The dancing arrangement is based on posing (as if for a photo). They consciously create the dance and show that our bodiesy are not always under our control. Nothing is perfect in spite of your efforts, because you can easily have obsessions or become a fanatic.

The performance’s message seems simple- we and our world are not perfect. We would just like it to be that way. We are a long, long way from the peacock’s robes.

Author:  Stuart Sweeney [ Tue Jul 03, 2007 3:44 am ]
Post subject: 

Andre Gingras has a current hit with "Anatomica #3" for Rambert Dance Company, so i was keen to see "Hypertropia". Like many of the works in this year's festival, it is a dark work dealing with violence and the human rights abuse that dominates our daily news. Superbly performed, I found the unrelenting violence involving terrorism, police brutality and domestic violence too much and found myself switching off towards the end despite the dance pyrotechnics typical of Gingras.

Author:  anna_wróblowska [ Tue Jul 17, 2007 8:19 am ]
Post subject: 

SZATY PAWIA

André Gingras, w spektaklu „Hypertopia”, zostawia widzów z obrazem pawia, króla ptaków, dumnie prezentującego się w całej swej krasie. Piękne zwierzę góruje nad tancerzami, stojącymi z tyłu sceny, na tle wyświetlanego obrazu.

Tak się kończy ten spektakl, a co wcześniej? Dużą zaletą przedstawienia jest jego różnorodność, ciągle zmieniające się obrazy, nowe historie, które oglądamy. Dla mnie jest to przede wszystkim spektakl o przemocy i wojnie, uciskaniu jednostki oraz ciągłych walkach, jakie toczą się między społeczeństwami i jednostkami. Tancerze pokazują sceny bicia, tortur, duszenia, pozbawiania człowieka możliwości wypowiedzenia się. Ale obok tego jest czas na opowiedzenie nowego kawału o Żydach i Palestyńczykach. Artyści odsłaniają tym samym nasze stereotypowe myślenie i stosunek do wojen, problemów toczących się daleko stąd.

Grupa Andre’a Gingras’a znalazła złoty środek pomiędzy powagą tematu, a swobodnym podejściem do niego, tak, aby nie znużyć widza. Zespół osiąga to przez wciągnięcie widzów w dialog. Tancerze nie pozwalają nam zapomnieć, że tak naprawdę cały czas znajdujemy się w teatrze. Sami zmieniają dekoracje i każą zatrzymać muzykę. A te kawały o Żydach, do kogo to, jeśli nie do nas? Dla nas też została odegrana sztuka o morderstwie doskonałym. Oglądamy scenę, niczym z telenoweli, gdzie wszystko jest idealne, nawet akt zabójstwa posiada walory estetyczne. Każdy stoi na swoim miejscu i robi, co do niego należy, w tempie rodem z brazylijskiego serialu.

Tancerze wykorzystują różne sposoby wyrazu, łączą taniec współczesny z breakdancem i elementami walki. Układy często opierają się na pozowaniu (niczym do zdjęcia). Świadomie tworzą układy i prezentują je nam. Ale pokazują również, że nad ciałem nie zawsze można zapanować, że nic nie jest idealne pomimo naszych starań, że można wpaść łatwo w obsesję lub fanatyzm.

Teza, którą stawia twórca przedstawienia jest prosta – nasz świat i my sami nie jesteśmy idealni. Tylko chcielibyśmy siebie takimi widzieć. Jednak daleko nam do pawich szat.

Barbara Wojnarowska

Page 1 of 1 All times are UTC - 7 hours [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/