public forum
home forum magazine gallery links about faq courtesy
It is currently Tue Sep 23, 2014 8:31 am

All times are UTC - 7 hours [ DST ]




Post new topic Reply to topic  [ 2 posts ] 
Author Message
 Post subject: Lublin, 2006, 12 November
PostPosted: Sun Dec 10, 2006 4:50 pm 
Offline

Joined: Sun Dec 10, 2006 1:46 am
Posts: 2
Location: Poland, Lublin
06.11.12 Czwarty dzień prezentacji
Czwarty dzień prezentacji był moim zdaniem dniem kontrastowych reakcji widzów.
Spektakle tego dnia albo się bardzo podobały albo były nie do zniesienia.
Przypomnijmy:

Teatr Okazjonalny (Polska, Sopot) – „Kwadrat. Wersja 6”
(On)
Przedstawienie rozwijało się powoli, każda scena musiała wybrzmieć. Wielokrotnie powtarzane sekwencje mogłyby być nudne, ale było coś co kazało śledzić rozwój sytuacji. Uwagę przykuwała (dla innych była źródłem znużenia) symetria w ruchu i przestrzeni. Zastosowane środki, takie jak np. poruszanie się po kwadracie wydawać się mogły proste. W prezentowanej choregrafii zapowiadały coś co nastąpi, a nie następuje. Trwa i rozwija się jak dobra akcja, ale prowadzi donikąd. Tak zbudowano w tym spektalku absurd. Dla jednych dzieło bez większego sensu i znaczenia, dla innych absurd na miarę Becketta.
(Ona)
Spektakl smutny w ruchu, muzyce i mrocznych światłach.

Image

Bretoncaffe (Polska, Warszawa) – „SLAM.IN”
(On)
Fantastyczna zabawa dźwiekami, głosem i językiem. Spektakl można określić jako multimedialny z dużym naciskiem na sferę audio. Oryginalny, zaskakujący, dowcipny, w pełni profesjonalny. To moje zachwyty. A co sie tam działo. Było skrobanie mikrofonem po ścianie, było naśladowanie różnych dźwięków przy użyciu tylko ludzikego organu mowy, była rejestracja na żywo głosów tancerzy i odtwarzanie ich modyfikacji. To wszystko wymagało dobrego sprzętu, a przede wszystkim profesjonalnych umiejętności Dominika. To wszystko zostało połączone z tańcem (i grą aktorską) dwu tancerek. Zgranie zespołu ruchowe i głosowe bardzo podnosi wartość tego spektaklu.
(Ona)
Spektakl trochę głośny. Momentami zbyt mocno dający po uszach. Na początku było zabawnie co dawało nadzieję, że spektakl taki będzie w całości. Ale było raczej smutno. Przyczyniły się do tego bardzo słabe światła, ledwo oświetlające aktorów/tancerzy.

Image

Cie Stanislaw Wisniewski (Francja) – „Świat rozwrześnił się październikując powoli w stronę listopada”
(On)
Kontrastujące reakcje widzów. W trakcie: próby przerwania spektaklu, po występie: niewielka część owatująca na stojąco. Ale już po opouszczeniu widowni i w kolejnych godzinach często można było usłyszeć, że spektakl ten mocno zapisał się w umysłach, zmuszał do myślenia. Co nudziło widownię? Powtórzenia. 3-minutowa sekwencja powtórzona 3 razy, czy to wydaje się dużo? Moim zdaniem w wykonaniu tancerki Stasia Wiśniewskiego było dużo ciekawsze niż solowe występy niektórych tancerzy, w których zmianie ulega tytuł i 'kroki', ale nastrój jest ten sam. Trzy powtórzenia, aby zapisać w umysłach publiczności sekwencję, ale jeszcze ją zatrzymać (publiczność) na miejscu. To trudne zadanie. Po nim zaczyna się prawdziwa jazda. Sekwencja potwarzana jest nadal. Wprowadzane są zmiany nieznaczne, wręcz na poziomie szumu. Albo w tym płyniesz, albo Cię złości. Jak wspomniałem, w trakcie spektaklu brak stanów pośrednich. Ten spektakl pracuje jednak jeszcze długo po zasunięciu kurtyny. Nikt nie pozostaje obojętny.
(Ona)
3 początkowe powtórzenia były nie do zniesiaenia. Uczucie, które zapamiętałam to mocne zdenerwowanie. Gdybym siedziała bliżej może nawet bym wyszła. Utwór muzyczny zespołu Myslowiz, niesamowicie denerwował. Kolejne 2 powtórzenia to śmiech i myśl:co to ma być??? Ale po tym czasie następuje w widzu przełom. Świadomość, że będą następne powtórzenia już nie drażni. I od tej pory ogląda się spokojnie, doceniając pracę i talent tancerki. A była naprawdę niesamowita. Bardzo przykuwała uwagę zarówno swoim pewnym ruchem, jak i emocjami. Była niesamowita.

Image

Sylwia i Piotr Wolszczak

_________________
Sylwia i Piotr
taniec.art.pl


Last edited by Piotr W. on Thu May 24, 2007 10:56 am, edited 1 time in total.

Top
 Profile  
 
 Post subject: Lublin, 12 November
PostPosted: Mon Dec 11, 2006 12:47 pm 
Offline

Joined: Sun Dec 10, 2006 1:46 am
Posts: 2
Location: Poland, Lublin
06.11.12 The fourth day of festival
The fourth day of festival was the day of the spectators' contrasting reactions.
The performances of that day were received very well or oppositely, were unbearable.
Let's remind:

The Occasional Dance Theatre, Sopot, Poland
(He)
Performance developed slowly, every scene had to sound out. Many times repeated sequences seemed to be boring, but there was something that told you to follow the development of situation. Attention was chained by (for somebody it was the source of fatigue) symmetry in movement and space. The artistic means, such as movement along square’s straight lines, could seem very simple. These means seemed to announce something will happen but in fact nothing happen. The action was going on and developed in a very good way, but it led nowhere. In this way absurdity was built. For some people it was a work without larger sense and meaning, for others - absurdity on Beckett’s measure.
(She)
Sad in movement, music and lights – dark performance.

Image

Bretoncaffe, Poland
(He)
A great fun thanks to sounds, voices and language. Multimedia performance with an emphasis on audio effects. Original, surprising, witty, fully professional. That's my delights. What we saw there? There was a microphone scratching on the wall, an imitation of different sounds by use of speech organ, there was a recording of dancers' voices and reproduction of its modification. Everything required good equipment, and first of all Dominik's professional skills. All that was joined with dance (and acting) of two dancers. The team’s harmonious collaboration and vocal effects were a great value of this performance.
(She)
A bit too loud performance. Sometimes too strong. The beginning was funny and promising to be such in whole. But it was rather sad. The more that the lights were so weak.

Image

Cie S. Wiśniewski, France
(He)
Contrasting spectators' reactions: during the performance – some people tried to break the show, after the performance – standing ovation (a part of audience). But after leaving the theatre and during next few hours it was possible to hear that the piece left a strong trace in mind and forced to reflection. What was boring for public? Repetitions. 3-minute sequence repeated 3 times, is it too much? In my opinion the solo of Stanislaw Wisniewski’s dancer was much more interesting than many other solos by some other dancers, where only a title and "steps" are changing, but the atmosphere stays unchanged and boring. Three repetitions of a sequence to be recorded in audience’s minds and to keep them on seats. That's difficult task. After that eventful journey is begins. The sequence keeps repeating. Some insignificant changes are introduced - changes of the noise level. Either You are in this flow, or You get irritated. Like I mentioned: there are no medium levels in the performance. The show still works after the curtain goes down. Nobody stays neutral.
(She)
3 initial repetitions were unbearable. I felt really nervous. If I were sitting nearer it's possible I could have gone out. The musical composition of Myslowiz irritated incredibly. Next two repetitions made me laugh and I asked myself: what is this??? But after that a crucial change happens. Consciousness, that there will be next repetitions does not teas any more. From that moment you start watching it easily, appreciating the dancer's work and talent. She was really amazing. She absorbed the attention: both with confidence in movement and emotions. She was amazing.

Image

Sylwia and Piotr Wolszczak
(Very cordial thanks to Ryszard Kalinowski for his help)

_________________
Sylwia i Piotr
taniec.art.pl


Top
 Profile  
 
Display posts from previous:  Sort by  
Post new topic Reply to topic  [ 2 posts ] 

All times are UTC - 7 hours [ DST ]


Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest


You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Search for:
Jump to:  
The messages in this forum are posted by members of the general public and do not reflect the opinions or beliefs of CriticalDance or its staff.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group